czwartek, 8 grudnia 2022

Rekolekcje/skupienie w Częstochowie DŚK

 Weekendowe rekolekcje/skupienie w Domu Świętego Kaspra w Częstochowie odbyło się 14–16 października 2022 roku, było to pierwsze skupienie w roku formacyjnym 2022/2023.

Główny temat roku formacyjnego „ABY BYLI JEDNO” (J 17,22) Na obecnym skupieniu przerabialiśmy:
Temat I: Modlitwa o jedność — Testament Jezusa 
Temat II: Jedność z Jezusem Ukrzyżowanym i Opuszczonym

Towarzyszyło nam Słowo Życia: „ABY BYLI JEDNO” 

Spotkanie na auli: imieniny Teresek, wspólny śpiew, konferencja, godzina pytań. 

Spotkanie w grupach na rozważaniu Słowa Bożego

Spotkanie Animatorów Diecezjalnych z Radą Podregionu 

Na niedzielnej Mszy Św.: wstąpienia do Wspólnoty Krwi Chrystusa i odnowienie wstąpienia oraz mianowanie Animatora Parafialnego we Wrocławiu

więcej zdjęć od Basi KLIKNIJ TU ; zdjęcia i filmiki od Kasi KLIKNIJ TU

Refleksje z rekolekcji weekendowych/skupienia:

Pan Jezus na dużym krzyżu, który niejako oczekiwał mnie w kaplicy
Dziękuję Bogu i pani Barbarze z Zielonej Góry, za to iż zachęciła mnie do wyjazdu do Częstochowy na Dni Skupienia Wspólnoty Krwi Chrystusa październiku 2022 r.
Doznałem tam wielu Bożych łask i radości w sercu w trakcie pobytu w Domu Misyjnym św. Kaspra del Bufalo, a konferencje o jedności uzmysłowiły mi jak wiele nie rozumiałem. Szczególnie mocno przeżyłem nocną adorację z soboty na niedzielę w wylosowanej godzinie o 1‑ej w nocy.
         Pan Jezus na dużym krzyżu, który niejako oczekiwał mnie w kaplicy Świętego Kaspra obdarzył  mnie pokojem serca i radością ducha. Pojąłem, też, że mam jeszcze do wybaczenia  ból i urazy wyrządzone mi w rodzinie.
Ze swojej strony jako mąż i ojciec ja też mam do końca całkowicie wybaczyć i naprawić zło, które sam wyrządziłem żonie i dzieciom.
Czas adoracji minął szybko i owocnie. Natchnienia Ducha Świętego uświadomiły mi potrzebę zmiany mojego spojrzenia i oceny sytuacji w mojej rodzinie.
Na tej adoracji zrozumiałem jasno, iż to ja byłem powodem bólu i krzywdy, które mam usunąć i wynagrodzić im to wyrządzone zło.
        Mam naprawić i wynagrodzić to zmianą spojrzenia, a nie oceniać. Mam zawsze wybaczać i odnosić się do nich tylko z miłością — jak to czynił sam Jezus Chrystus.
Bo moje milczenie i brak wyjaśnienia im mego złego zachowania było egoistyczne i nie nawiązywało relacji między nami i w rodzinie. Wprost przeciwnie, czyniło tę sytuację złą…
       Jezusowi obecnemu w Przenajświętszym Sakramencie bardzo gorąco dziękuję za jasne zrozumienie swojego oceniania i błędnego postępowania.
To radosne przyjęcie, pokój w sercu i natchnienia Ducha Świętego w czasie adoracji uzmysłowiły mi też, że wszystko mam zanurzyć w Twojej Przenajdroższej Krwi, Jezu Chryste.
Proszę bardzo, aby Twoja Krew Jezu, przenikała wszystkie osoby i sprawy w mojej rodzinie ku pożytkowi Kościoła Świętego i jako zadośćuczynienie za me grzechy, oddając to wszystko Bogu Ojcu przez wstawiennictwo Królowej Świata Maryi


Jerzy

„Moc bowiem w słabości się doskonali” (2 list do Koryntian) .
Moje refleksje z dni Skupienia w Częstochowie zaczęłam od słów św. Pawła, które między innymi były  wypowiedziane podczas konferencji. Są one ciągle na czasie i od razu je sobie wzięłam do serca. Temat naszych konferencji był „Aby byli jedno”. Z tą jednością  jest bardzo różnie, ale teraz mam jaśniejszy obraz OD CZEGO ZACZĄĆ? Oczywiście najpierw od siebie. Mamy być JEDNO  z Bogiem, a uzyskujemy tą jedność przez Krew Chrystusa, przez którą jesteśmy chronieni Bożą miłością. Na Jezusie mam opierać swoją wiarę, a nigdy na swoich siłach. A często o tym zapominam. I do czego dochodzi. Gubię się, bo zapominam, kogo mam poprosić o pomoc. Dlatego słowa św. Pawła, które przytoczyłam na początku są dla mnie takie ważne, bo przypominają mi, że nie mam bać się swoich błędów, bo kto ukrywa swoje błędy jest człowiekiem nieszczęśliwym. Mam być jedno z Bogiem i jemu mam wyznawać szczerą prawdę, bo lepiej jest się od razu przyznać nie kombinować, nie udawać. Wolno mi być słabym, ale nie wolno mi zapominać, że z tymi słabościami nie mogę walczyć sama i wtedy wszystko wytrzymam i nastanie pokój w moim sercu, który jest łaską z góry, a uzyskam wszystko poprzez modlitwę i jedność z Bogiem. Np. jeśli przyjdę na Eucharystię nieprzygotowana i nic nie mam do ofiarowania Bogu, z zaufaniem dziecka Bożego wyznaję, że tak jest i jemu tą moją słabość ofiaruję. Pan Bóg mnie dobrze zna i nie ma co wymyślać, tylko szczerze z pokorą budować jedność z nim. Wiele  jeszcze innych rad, które usłyszałam na Skupieniu, mogłam przemyśleć na sam koniec  podczas nocnej adoracji. Tu już nie ogranicza mnie czas, bo mam na to nawet całą noc, gdybym wytrzymała.
Bogu niech będą dzięki za ten pobyt w Częstochowie, bo za każdym razem zyskuję bardzo dużo i wracam umocniona.

Katarzyna

poniedziałek, 21 listopada 2022

Odpust św Kaspra

3 października w kościele Uniwersyteckim pw. Najświętszego Imienia Jezus świętowaliśmy uroczystość Odpustu św Kaspra. W uroczystości uczetniczyli członkowie z wszystkich parafii wrocławskich przy których istnieje nasza wspólnota oraz członkowie Sowarzyszenia Krwi Chrystusa. 

Uroczystość rozpoczęła się adoracją Najświętszego Sakramentu podczas której odmawiany był różaniec do Krwi Chrystusa i różaniec do Matki Bożej. 

Wejście ze sztandarami Wspólnoty Krwi Chrystusa
       Wejście ze sztndarem Stowarzyszenia Krwi Chrystusa

Mszę celebrował ks Krzysztof Kula - wikariusz tutejszego kościoła. Modliliśmy się w intencji całej Rodziny Krwi Chrystusa, o błogosławieństwo Boże dla wszystkich członków i rodzin oraz rozwój tego dzieła w Diecezji wrocławskiej, o pokój na Ukrainie i całym świecie, o otwartość duchową na bliźnich, za chorych, cierpiących prosząc aby mocą Krwi Chrystusa nasze prośby zostały wysłuchane.

W homilii ks Krzysztof mówił jak wielkim darem jest dla nas Krew Chrystusa. To dzięki św Kasprowi del Buffalo rozwinął się kult Boskiej Krwi. W ślad za św Kasprem poszła św Maria de Mattias założycielka Zgromadzenia sióstr Adoratorek Krwi Chrystusa. 

Padło pytanie, jaka jest nasza odpowiedź na dar ofiarowania się Chrystusa, przelania całej Krwi ? 
Co robimy z tym wielkim darem, jaka jest nasza odpowiedź.... ??? Mogę stanąć obok daru, mogę odrzucić lub przyjąć.  
Ks. Kula mówił o misji jaką powinni wypełniać czciciele drogocennej Krwi, aby nie tylko radować się z tego największego daru, ale przede wszystkim pokazywać innym Boga swoim życiem. Trzeba wyjść na zewnątrz, poza strefę wlasnego komfortu. 
Chrystus poniósł ofiarę, aby nas wyrwać ze śmierci wiecznej i uczynić wolnymi, aby... "więźniom głosić wolność, a niewidomym przejrzenie, aby ucieśnionych odsyłać wolnymi"... i to jest nasza misja, nasze zadanie. Słowa Boga mamy przyjąć i przełożyć na zagrożeniach współczesnego swiata. Pokazywać i pomagać ludziom wyjść z trudnych sytuacji, zagrożeń, zniewoleń alkoholem i innych, a
byśmy sami poczuli się uwolnionymi mocą Krwi Chrystusa i tą mocą wolności i radości stali sie apostołami Boga

 

Wielką radością było dla nas odśpiewanie "Niech mnie strzeże Twa Święta Krew..."

Dziękujemy Bogu że mogliśmy jako Wspólnota Krwi Chrystusa w łączności ze Stowarzyszeniem Krwi Chrystusa obchodzić to wielkie święto. 
Święty Kasprze wstawiaj się za całą rodziną Krwi Chrystusa.
Błogosławiona Krew Jezusowa !!!