Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Droga Krzyżowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Droga Krzyżowa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 26 marca 2021

Droga Krzyżowa

Słowa Jezusa wypowiedziane do Alicji Lenczewskiej

Stacja I










Ucz się ode mnie przyjmowanie niesprawiedliwości ludzkiej dla sprawiedliwości Bożej










Stacja II 















Ucz się przyjmowanie krzyża codziennego dla chwały niebieskiej









Stacja III
















Ucz się miłosierdzia dla upadających, bo ty także upadasz stale







Stacja IV
















Ucz się od Matki mojej wierności i posłuszeństwa Woli Ojca








Stacja V


















Ucz się przyjmowania pomocy od bliźnich, bo w tym jest pomoc moja dla ciebie









Stacja VI


















Ucz się wdzięczności za wyświadczone ci dobro, a także za to co wydaje ci sie złem





Stacja VII















Ucz się i wyciągaj wnioski z upadków twoich, które dopuszczam









Stacja VIII














Ucz się jak budować dobro słowem i świadectwem życia swojego









Stacja IX















Ucz się samozaparcia i wysiłku w podążaniu za Wolą Ojca








Stacja X

















Ucz sie oddawania wszystkiego co miłe twemu ciału, sercu i myślom dla chwały Bożej w tobie









Stacja XI















Ucz się cierpienia za braci z wiarą, nadzieją i miłością









Stacja XII























Ucz sie oddania życia swego dla pozyskania wielu dla życia wiecznego

Stacja XIII
















Oddaj sie przez ręce Maryi Bogu twojemu









Stacja XIV
















Niech umrze w tobie wszystko co należy do świata








Stacja XV











Ze mnie tylko czerp siły do zmartwychwstania Miłości w tobie, Amen                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                            Droga Krzyżowa w obrazach Jerzego Dudy Gracza


Oto przykazanie moje dla postepujących za Mną: Nie będziesz sie chełpić czynami Moimi, choćby przez ciebie dokonane były.                                                                                                         


piątek, 12 marca 2021

Droga Krzyżowa - Pan Jezus mówi do Alicji Lenczewskiej

Bądź dla bliźnich twoich MIŁOŚCIĄ - tak jak Ja cichy i POKORNRGO SERCA, który nie złamie trzciny nadłamanej, a tlący się knotek zamieni w pożar miłości

                                         I Stacja - SĄD






Nie bój się sądu ludzkiego. ale mojego





                                       II Stacja - KRZYŻ




Weź krzyż który ci dałem , w nim jest zbawienie twoje





                          III Stacja - PIERWSZY UPADEK







Upadniesz wielokrotnie, ale Ja zawsze będę z tobą, by cie podnieść



 IV Stacja - MATKA








Moja Mama jest zawsze przy tobie



 V Stacja - POMOC








Dam ci pomoc gdy będziesz słaba



     VI Stacja - MIŁOSIERDZIE







I otrę twoją twarz z potu i łez



VII Stacja - DRUGI  UPADEK









Każdy następny upadek będzie bardziej bolesny, ale przecież dojść musisz tam, gdzie zmartwychwstanie twoje





                             VIII Stacja - SPOTKANIE








Nie myśl o sobie, myśl o innych



   IX Stacja - TRZECI UPADEK






Ostatni twój upadek człowieczy ujawni ci najgłębiej twoją słabość i moc Moją



                                  X Stacja - OGOŁOCENIE







Oddaj wszystko, nie zwlekaj - abym już teraz mógł odziać cię we Mnie



  XI Stacja - PRZYBICIE DO KRZYŻA






Pozwól na to aby miłość Moja trysnęła z twoich ran



                                    XII Stacja - ŚMIERĆ





I umrzyj dla siebie, abym żył w tobie dla wszystkich dzieci Moich



                XIII Stacja - ZDJĘCIE Z KRZYŻA






Mama Moja cię utuli, w Jej ramionach znajdziesz ukojenie



XIV Stacja - GRÓB









Twój ziemski świat to pusty grób, z którego wyjdziesz do wieczności



XV Stacja - ZMARTWYCHWSTANIE






...by zmartwychwstać i radować się ze mną na wieki







Trzeba w życiu kierować się wyłącznie dobrem duszy: twojej i bliźnich i unikać wszystkiego co ma choćby pozór zła.

Badaj swoje intencje: czy o wygodę ci chodzi, czy o ubogacenie wewnętrzne innych ludzi.    

                                                                                                                                                                                                                                                Słowa Jezusa do Alicji Lenczewskiej (polskiej mistyczki)        

czwartek, 25 lutego 2021

Droga Krzyżowa

Słowa Jezusa wypowiedziane do Alicji Lenczewskiej

Stacja I














Wszyscy ciągle oceniacie i wydajecie na siebie wzajemne wyroki
A ich sprawiedliwość jest taka, jaka była, gdy mnie sądzono








Stacja II 















Dlaczego muszę walczyć z tobą o każdy krzyż, który mam dla twego i innych zbawienia?








Stacja III
















Musisz upadać aby podnosiła cię twoja pokora i sprawiedliwość względem braci







Stacja IV
















Chcę abyś była matką dla każdego dziecka mojego








Stacja V


















I Cyrenejczykiem









Stacja VI


















I Weroniką








Stacja VII















Niech świadomość twojej słabości towarzyszy ci w życiu codziennym









Stacja VIII














...i wtedy, gdy zapragnę uczynić cię Moim narzędziem wobec braci twoich









Stacja IX















Pragnij, a to cię podniesie, byś czyniła dobro i dawała miłość









Stacja X

















Opuść siebie









Stacja XI















i zjednocz się z krzyżem moim










Stacja XII























i pozwól bym zwyciężył twoja miłość własną

Stacja XIII
















Pokój twój jest w ramionach Matki









Stacja XIV
















i w radości odejścia od ciemności świata



Droga Krzyżowa w obrazach Jerzego Dudy Gracza





Stacja XV











by nieść mu wraz ze Mną Zmartwychwstanie Moje.

Amen

piątek, 27 marca 2020

Droga Krzyżowa - rozważania na podstawie książki o. A. Pelanowskiego

Stacja I  — Pan Jezus osądzony przez Piłata.
„Piłat gdy usłyszał Twoje słowa, uląkł się jeszcze bardziej.”Ja, nie zawsze postępuję tak, jak mi podpowiadasz w sumieniu, mój Panie. Chciałbym się oczyścić z tych wszystkich decyzji życiowych, w których nie miałem odwagi czynić tak, jak Ty chcesz i uczyniłem tak , jak chcieli inni.
Lęk przed presją, opinią, lęk przed niezadowoleniem innych, przed utratą pozycji, przed utratą spokoju powoduje, że nie bronimy Ciebie i ostatecznie nie bronimy własnego zbawienia.
O Panie Jezu, niech wszystkie moje małoduszne i tchórzliwe decyzje zostaną miłosiernie obmyte w Twoich kroplach krwi. Tylko Ty obmywasz moją duszę i moje ciało w sakramencie pojednania z tego, z czego nikt nie może mnie oczyścić, a przede wszystkim z lęku przed ludźmi.




Stacja II – Pan Jezus bierze krzyż.Mój Jezu, powiedziałeś swoim uczniom:  „Kto nie bierze swego krzyża, a idzie za Mną, nie jest Mnie godzien”. Jakikolwiek spotka nas na tej ziemi los, nie wolno nam od niego uciekać. Ucieczka od swego losu, to unikanie siebie samego.
  Panie Jezu, patrzysz na nas z krzyża, a Twoje oczy zdają się mówić: „Weź krzyż, to znaczy, przyjmij samego siebie, znieś siebie do końca, do śmierci. Ja ci pomogę siebie znosić!” Iść z krzyżem swoim, to znosić siebie, kochać siebie. Nie brać krzyża, to odrzucać siebie samego, to przerzucać ciężar swojego istnienia na innych. Jak wiele osób tego doświadcza, kiedy przychodzi im w rodzinie znosić kogoś, kto nie znosi siebie i wtedy wszyscy czują ciężar jego krzyża. Kto nie chce pokutować, ten staje się pokutą dla innych.
 Panie daj mi odwagę życia. Umocnij mnie świadomością Twojej obecności przy mnie, niech spojrzę na swój los jako jedyny, który mnie może doprowadzić do Nieba.
Stacja III – Pierwszy upadek Jezusa.
Upadłeś i wstałeś, i tak jest też z tymi, którzy zaufali Twoim upadkom bardziej, niż sukcesom tego świata. Wszystko na tym świeci upada, rozpada się, nawet ludzkie istnienie. I tylko moc Boga może podnieść to, co się rujnuje. Prorok Jeremiasz wołał i woła ciągle do wszystkich wiernych: „Nie upadajcie na duchu…”  Mam nie upadać na duchu, tylko czerpać siłę właśnie z tej chwili gdy widzę jak Twoje Ciało upada pod ciężarem krzyża.
Wstajesz na moich oczach Jezu Chryste, bym nie wierzył w upadki jako nieodwołalne wyroki losu, lecz wbrew faktom wierzył Tobie.



Stacja IV – Jezus spotyka swoją Matkę.
Nie można sobie wyobrazić bólu, jaki przeżywa Matka patrząca na Syna  skazanego jako bluźniercę, dźwigającego krzyż, będącego pośmiewiskiem tłumu. Każda prawdziwa matka, widząc cierpienia swego dziecka, przeżywa je jako swoje. Cóż więc mogła odczuwać Maryja, patrząc na swego Syna podczas tortury drogi z krzyżem?
Matko Jezusa, proszę Cię o serce współczujące dla moich najbliższych,
o troskę dla cierpiących w mojej rodzinie. Proszę Cię również o dar milczenia wyrozumiałego, dla tych, którzy spotkali się z osądem i okrzykami nienawiści.


Stacja V – Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż Jezusowi.
Nie ma przypadków, są tylko zrządzenia Boga. Może się okazać, że gdy pomagam innym, w najlepszy sposób dbam o swoje własne zbawienie.
W Wielki Piątek, Szymon z Cyreny szedł zmęczony z pola i nagle spotkał Ciebie, Panie Jezu. Był zmuszony Ci pomóc. To spotkanie zmieniło jego życie. „ Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. Tylko kto na tej drodze krzyżowej był najmniejszym? Ty Jezu, czy Szymon? Kto komu pomógł?
Okazanie Tobie, Panie, miłości jest jednoczesnym otrzymaniem jej od Ciebie.

Stacja VI – Weronika ociera twarz Jezusowi.
Weronika – kobieta, która podbiegła do Ciebie Panie, z chustą i otarła Twoje Oblicze, jakże zdumiona była tym, co otrzymała od Ciebie – wizerunkiem, który już na zawsze pozostał na aksamitnej tkaninie.
Obraz Oblicza Boga, który cierpiał dla mnie i za mnie — z miłości.
Ilu ludzi wstydzi się swojej twarzy, swojego wyglądu, swoich defektów ciała, swoich słów, myśli, uczuć, wspomnień?
Dopiero wtedy, gdy moja twarz spotka się z Twoim Obliczem Panie Jezu, odzyskuję miłość do siebie. Okazując miłość Tobie, zaczynam kochać siebie.  Uwolnij Panie mnie od zawstydzenia się samym sobą.

Stacja VII – Drugi upadek Jezusa.
Drugi upadek dedykowałeś tym, wszystkim, którzy zobaczyli dno swojego serca, swoją grzeszność i upadki, zobaczyli co kryje się wewnątrz nich. Drugi upadek chciałeś przyjąć, bo pragnąłeś, aby każdy z nas poznał swoje wnętrze, swoje serce, i nie myślał, że Ty Panie, nienawidzisz go z powodu jego grzechów. Aby nikt z nas widząc swoje grzechy nie przeklinał siebie i nie odrzucał Ciebie mówiąc „nie jestem Ciebie godny”.
Jeżeli Ty, Panie Jezu, dajesz mi poznać moją nędzę i moje grzechy, to dlatego, że jesteś moim Przyjacielem. Prawdę mówi się tylko przyjaciołom. Czynisz to dlatego, by mnie od tego wszystkiego uwolnić.
Spraw Panie, abym nigdy  o tym nie zapomniał!

Stacja VIII – Pan Jezus i płaczące kobiety.
W tłumie ludzi byli nie tylko szydercy, którzy się z Ciebie naigrywali, ale i wielu współczujących. Wśród nich grupa kobiet. Zatrzymałeś się właśnie przy nich na chwilę i powiedziałeś: „Nie płaczcie nade Mną, płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi”. Nie chcesz Panie, aby ktokolwiek sztucznie Ciebie żałował, a nie żałował swoich grzechów.
Panie Jezu, proszę Cię o skruchę serca, abym pożałował swoich czynów i tego wszystkiego do czego doprowadziły mnie decyzje podjęte bez Ciebie, a ten żal niech stanie się najlepszym współczuciem wyrażonym Twojemu Sercu.


Stacja IX – Pan Jezus upada po raz trzeci.
Najtrudniejszy upadek , twarzą wprost w nieczuły pył ziemi. Ukryłeś swoje Oblicze w prochu ziemi, w pyle drogi, którą ludzie deptali bezmyślnie stopami. Zniżyłeś się nad wszelką miarę, by być pośród tych, którzy też doznali zdeptania i słabości odbierającej wszelkie siły z powodu powtarzających się upadków.
Panie, jak wielka jest Twoja miłość do mnie. Jakże Cię teraz mam uczcić mój Boże, który dla mojego zbawienia tak się uniżyłeś? 


Stacja X – Pan Jezus odarty z szat.
Zdjęto z Ciebie Panie Jezu, wszystkie szaty i stałeś zupełnie nagi, obnażony ze schyloną głową, w zawstydzeniu  i upokorzeniu. Wtedy właśnie w świątyni zaczęła pękać zasłona przybytku, która rozdarła się od góry do dołu. W tym momencie i to w największym pohańbieniu zostało otworzone Twoje najskrytsze Sanktuarium Serca. Odsłonięta została prawda o umiłowaniu nas mimo wszystko, aż do oddania wszystkiego, nawet ostatniej szaty.
Panie Jezu, proszę Cię o taką pamięć  — w chwilach, kiedy czuję się obnażony i zawstydzony, kiedy jestem zupełnie pozbawiony godności i jestem przedmiotem drwin, szyderstwa i zawstydzenia  — że Twoje Serce nie jest przede mną zamknięte ani zasłonięte, że świątynia Twego Serca jest zawsze otwarta i mam do niej dostęp, aby się w niej ukryć.

Stacja XI – Przybicie do krzyża.Można być przybitym gwoździami, jak również przybitym z powodu smutku, który ogarnia człowieka, przybitym bólem z powodu nieprawości, których się dopuścił. Być przybitym winą, krzywdą, bezsensem życia.
Być przybitym i unieruchomionym bezradnością.
Pozwoliłeś się Panie, przygwoździć, bym ja nie był przybity tym wszystkim, co mnie spotkało. Wszelka ludzka pomoc jest zawsze spóźniona, a Twoja pomoc  czasem wydaje się nie istnieć. Ona jednak jest uprzedzająca, przychodzi bowiem zanim zorientujemy się, że jej potrzebujemy.
Bądź Panie Jezu, za to uwielbiony!


Stacja XII – Śmierć Jezusa na krzyżu.
Śmierć. Jeden z legionistów, dla upewnienia się, że umarłeś, przebił Twoje Serce, z którego natychmiast wypłynęła krew i woda. I tak zostało, Twoje Serce jest otwarte na zawsze. Panie Jezu, świętej Małgorzacie Alacoque  ukazując swe miłujące Serce powiedziałeś: „ Oto Serce, które tak bardzo umiłowało ludzi, a w zamian otrzymuje wzgardę i zapomnienie. Ty przynajmniej staraj się mi zadośćuczynić, o ile to będzie w twojej mocy, za ich niewdzięczność.”
Niewdzięczność – to tyle samo co NIE-EUCHARYSTIA, gdyż Eucharystia to „wdzięczność”. Ludzka niewdzięczność, Panie, to unikanie Mszy Świętej, lekceważące i oziębłe uczestnictwo w Niej, zaniedbywanie spowiedzi, wreszcie świętokradztwo – wszystko to, jak włócznia wbita w Twoje Serce.
Przeznaczeniem człowieka jest bowiem zbawienie, a nie potępienie. Doprawdy, za nasze ciosy grzechów —  bylebyśmy tylko je wyznali, jednając się w sakramencie z Tobą — obdarzasz nas Niebem.
Jak tu nie być wdzięcznym za takie przeznaczenie?
Stacja XIII – Zdjęcie z krzyża.
Zdjęto Twoje martwe ciało z krzyża Panie Jezu, i oddano w ręce Twojej Matki. Ona ma otwarte ręce i przyjmuje Twoje martwe, posiniaczone Ciało, lepkie od krwi, potu i brudu i przytula z miłością.  Panie Jezu, na krzyżu powiedziałeś do ucznia: „Oto Matka twoja”. Te słowa skierowane są do każdego z nas. Teraz oddajesz mi Jej ręce, abym uwierzył, że Twoja Matka ma również otwarte ręce dla mnie , bez względu na to jak wyglądam –  czy wyglądam pięknie jak niewinne dziecko, jestem pełen radości miłości i wdzięczności, czy też wtedy, gdy jestem poraniony albo wręcz umarły wewnętrznie, udręczony, załamany i jakby zdjęty z krzyża, przeżywając rozpacz w swojej duszy. Wtedy Ona ma też otwarte ręce – jak Ty Panie Jezu!

 Stacja XIV – Jezus złożony do grobu.
Józef z Arymatei był bardzo zamożny, ale niczego sobie tak nie cenił jak skarbu, który dostrzegł w Tobie, Panie Jezu. Teraz zapragnął ukryć Twoje Ciało, jak ów kupiec z przypowieści, który znalazł skarb i ukrył go na polu sprzedając wszystko. Józef więc, jak się domyślamy, użył wszystkich swoich wpływów, by odzyskać Twoje Ciało i jak najszybciej złożył je we własnym grobie, przynosząc ze sobą sto funtów mieszaniny mirry i aloesu, czyli około
33 kilogramów tej wonności. Twoje ciało owinięto szczelnie w najczystsze płótna, do których włożono ową balsamiczną miksturę.
Obym miał taki szacunek do Ciebie i Twojego Ciała w Komunii i w Kościele, który jest Twoim Ciałem Panie! O, daj mi tak niewymuszenie i autentycznie miłować Twoje Ciało, jak Józef z Arymatei!
Zostałeś Panie, złożony w ciemnym grobie, abym ja uwierzył,
że z największego odrzucenia, odrzucenia w śmierć  też jest wyjście i nazywa się ono Zmartwychwstanie. Wierzę Panie Jezu, że swoją mocą wyrwiesz mnie ze śmierci, z każdej śmierci i wszystkiego, co jest dla mnie martwotą, zmartwieniem, umieraniem. Wierzę, że kochasz mnie silniej, niż śmierć mnie nienawidzi.   Bądź za to uwielbiony!
Źródło: książka o. Augustyna Pelanowskiego, opracowanie Czesława Nowak

Źródło — zdjęcia z internetu ze str. parafialnej